Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
czwartek, 20 marca 2008

    Posiadam konto na gmailu... i to jeszcze z czasów gdy był na zaproszenia i nikt o nim nie słyszał. Nie mówię tego, zeby się chwalić, tylko wytłumaczyć , że mam adres nazwisko@gmail.com, natomiast inni mają imię.nazwisko@gmail.com. Tutaj rodzi się problem... niekiedy dostaję maile do tych ludzi, co gorsza- aktualnie mam jakiś spam/ listę dyskusyjną,  jakiś amerykański portal społecznościowy, kupę spamu do jakiegoś <nazwisko> z małym penisem, no po prostu masakra.

    Niedawno otrzymałem  "no subject" :

"

Nie mogę się zarejestrować jako koordynator.

 
Pozdrawiam, X 

"

 

Był to jeden z tych momentów, gdy stwierdziłem, że nie można pozostawić tego bez odzewu i należy odpisać w trybi natychmiastowym.

 

"

moje kondolencje. prosze przyjac  najszczersze wyrazy wspolczucia . jest mi z tego powodu niezmiernie przykro. zdaje sobie bowiem sprawe, ze bycie koordynatorem, jest zajeciem niezwykle prestizowym, tym bardziej chcialbym wyrazic jak podle czuje sie z tego powodu. zamierzam przez pare dni odczuwac brak laknienia i wyzbyc sie wszelkiej radosci,a w gre wchodzi rowniez samobiczowanie. chcialbym tylko zapytac , zeby dopelnic formalnosci - czy ten mail byl do mnie, bo chybaPana nie znam ?

nieutulony w zalu, rav

Gdzieś w Paryżu mieście jest

Małe, nocne bistro,

Gdzie z napojów pija się

Tylko wódkę czystą.

 

Zaś Francuzi bracia tam,

Kiedy chandrę czują,

Powtarzają słowa dwa,

Język wyłamując:

 

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

 

Stary romans, ile tchu,

Kupuj tu za franki,

Potem sensu jego słów

Szukaj na dnie szklanki.

 

I jest taka dziwna moc

W skrzypcach u Cygana,

Że sam nie wiesz, kiedy noc

Zbliża się do rana...

 

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

 

Widzisz gdzieś daleko stąd

W poświacie księżyca

Tłum niedźwiedzi białych, co

Chodzą po ulicach.

 

Kapitalizm skoro świt

Jest już nie tak szary,

Kiedy Francuz wspomni rytm

Cygańskiej gitary.

 

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

 

 Niechaj wzrusza się do łez,

Kto ma słabą głowę -

- romans wprawdzie stary jest,

Ale franki nowe!

 

Dzisiaj i każdego dnia

W bistrze za operą

Sztuczny Cygan czeka na

Prawdziwych frajerów!

 

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

Eh, raz, jeszczo raz,

Jeszczo mnogo, mnogo raz!

 

 

niestety nie wiem czyje to jest, podejżewam Waligórskiego. 

 

 

 

...i szału nie ma.

środa, 19 marca 2008

Świetny teledysk :

 

czytałem właśnie o nim tutaj i wyciąłem , co lepsze:

 

"Władza potrafiła odwdzięczyć się Tuwimowi. Nie szczędziła mu odznaczeń. Jak zauważa Bohdan Urbankowski w Czerwonej Mszy, najważniejszymi lekturami szkolnymi czasów stalinowskich były książki O Wielkim Stalinie oraz Soso. "W dalszej dopiero kolejności uwzględniane były takie dzieła, jak: Murzynek Bambo Tuwima, Lenin wśród dzieci Krzemienieckiej czy Kaczka Dziwaczka Brzechwy. Ta mieszanina wytwarzała w młodych umysłach przeświadczenie, iż Stalin jest kimś najważniejszym na świecie, ale już Lenin jest jakimś bytem pośrednim między Murzynkiem Bambo a Kaczką Dziwaczką."

 

Czcił 70. rocznicę urodzin Stalina i 60. Bieruta. Wystąpienie Tuwima na Kongresie Satyryków w roku 1948 Marian Hemar skomentował zjadliwą satyrą: "Dalej Tuwim. Niestety zmienił się mistrz pióra./ Bo kiedyś miał na twarzy myszkę. Dziś ma szczura".

niedziela, 16 marca 2008
Obsługujący lot młody steward szybciutko wyczuł dobry zarobek. "Poskaczę trochę koło nich - pomyślał - Niech każdy w podzięce rzuci 2 euro to jestem nieźle do przodu". Od tego momentu młodzieniec z uśmiechem kursował między fotelami, przynosił dodatkowe koce i poduszki. Zgadywał w lot potrzeby pejsiastych pasażerów, kłaniał się nisko każdemu, który go o coś poprosił i przekonywał że na sto procent jedzenie jest koszerne załadowane specjalnie dla nich w Tel Awiwie. Pot lał się mu z czoła o on biegał jak oszalały. Nareszcie samolot podkołował do rękawa na Okęciu. Steward stanął przy drzwiach:
- Dziękujemy, że zechcieliście panowie wybrać nasze linie. Zapraszamy ponownie. - ukłonił się jeszcze raz bardzo głęboko.

Pierwszy z wychodzących Żydów uścisnął mu rękę i powiedział łamaną polszczyzną :
- Ciękuje młocieńcze było bardzo miło.

Drugi również uśmiechnął się spod kapelusza i rzekł :
- Thank you, young man.

Trzeci, czwarty ……trzydziesty w różnych narzeczach chwalili młodego stewarda ale żaden nie próbował nawet sięgnąć do kieszeni. Młodzieniec zły na siebie coraz bardziej już bez uśmiechu kiwnął niedbale głową 49 osobnikowi i właśnie miał zamiar wracać do swojej kanciapy, gdy wychodzący jako ostatni stary rabin wcisnął mu do ręki kawałek papieru.

Steward spojrzał i szeroko otworzył oczy. Był to czek na 5000 euro.

- Chłopcze, twoja matka może być z ciebie dumna - powiedział po polsku rabin - To w podziękowaniu za wspaniałą obsługę. Widziałem jak się denerwowałeś, że nie umieliśmy docenić twojej pracy. Ale zapamiętaj sobie Żydzi to dobrzy ludzie. To nie jest prawda co o nas mówią różni tacy- owacy.

- I uwierz, że to nie Żydzi zabili Chrystusa. - dorzucił znikając w lotniskowym rękawie .

Młodzian postał chwilkę oszołomiony i wymamrotał :

- W to, że nie zabiliście Chrystusa jestem gotów uwierzyć. Ale jak wy Go musieliście męczyć...
sobota, 15 marca 2008

Piękny film... chociaż, trailer nie każdego zachęci. Za to piosenka łatwo wpada w ucho... zresztą cały soundtrack przemiły jest.

 

Final Exam

Instructions: Read each question carefully. Answer all questions. The time limit is four (4) hours. Begin immediately.

History: Describe the history of the Papacy from its origins to the present day, concentrating especially, but not exclusively, on its social, political, economic, religious and philosophical impact on Europe, Asia, America and Africa. Be brief, concise and specific.

Medicine: You have been provided with a razor blade, a piece of gauze, and a bottle of scotch. Remove your appendix. Do not suture until you work has been inspected. You have fifteen minutes.

Public Speaking: 2500 riot-crazed aborigines are storming the classroom. Calm them. You may use any ancient language except Latin or Greek.

Biology: Create life. Estimate the differences in subsequent human culture if this form of life had developed 500 million years earlier, with special attention to its probable effect on the English Parliamentary System. Prove your thesis.

Music: Write a piano concerto. Orchestrate and perform it with flute and drum. You will find a piano under your seat.

Pyschology: Based on your knowledge of their works, evaluate the emotional stability, degree of adjustment, and repressed frustrations of each of the following: Alexander of Aphrodisis, Rameses II, Hammuarabi. Support your evaluation with quotations from each man's work, making appropriate references. It is not necessary to translate.

Sociology: Estimate the sociological problems which might accompany the end of the world. Construct an experiment to test your theory.

Engineering: The disassembled parts of a high-powered rifle have been placed on your desk. You will also find an instruction manual, printed in Swahili. In 10 minutes, a hungry bengal tiger will be admitted to the room. Take whatever action you feel necessary. Be prepared to justify your decision.

Economics: Develop a realistic plan for refinancing the national debt. Trace the possible effects of your plan in the following areas: Cubism, the Donatist Controversy and the Wave Theory of Light. Outline a method for preventing these effects. Criticize this method from all possible points of view. Point out the deficiencies in your point of view, as demonstrated in your answer to the last question.

Political Science: There is a red telephone on the desk beside you. Start World War III. Report at length on its socio-political effects if any.

Epistemology: Take a position for or against truth. Prove the validity of your stand.

Physics: Explain the nature of matter. Include in your answer an evaluation of the impact of the development of mathematics on science.

Philosophy: Sketch the development of human thought. Estimate its significance. Compare with the development of any other kind of thought.

General Knowledge: Describe in detail. Be objective and specific.

Social Theory: Sketch the development of human thought; estimate its significance. Compare it with the development of any other kind of thought.

Extra Credit: Define the Universe; give three examples.

"
Test identyfikacji inżyniera:

Wchodzisz do pokoju i zauważasz, że obraz na ścianie wisi krzywo, co robisz ?
A. Prostujesz go.
B. Ignorujesz.
C. Kupujesz system CAD i spędzasz następne pół roku na wynalezienie zasilanej energią słoneczną, samo prostującej sie ramki, przez cały czas głośno stwierdzając, że wynalazca gwoździa był zupełnym kretynem.

    Poprawną odpowiedzią jest oczywiście “C”, ale za częściowy sukces można uznać także odpowiedź “to zależy”  lub też, gdy obiekt badania zaczyna winić za wszystko “marketing”."

    Wszystkim zainteresowanym, tym którzy we mnie wierzą, lub nie, ale i tak są święcie przekonani, że magisterkę kończę, lub pytają "jak tam magisterka?" i liczą, że powiem im , iż przezajebiście i tylko problem z kolorem okładki mam , powiem tak.

    Od stu lat nic nie zrobiłem. Życie mi się aktualnie zacina.

    -jestem chory

    -nie mam weny

    -nie wiem co napisać na slam

    -nie mam czego trenować na slam

    -ogarniam spotkanie podstawówki

    -mam przed sobą poprawkę

    -we wtorek spotkanie z promotorem

 

    Tak , wiem , że zostały ok 2 miesiące.  Co znaczy tyle , że brakuje mi 70-90 stron. dajmy na to 80 stron,  pisanie strony to półtorej godziny. Jak się wie co chce się pisać. Zakładam, że ogarnięcie materiału i napisanie strony, to razem ok. 4 godzin. Co daje  240 godzin, zakładając brak problemów. Przy 5 dniowym tygodniu pracy, to około 40-45 dni na napisanie magisterki. Czyli codziennie powinienem spędzać co najmniej 5 godzin nad magisterką.

    To tyle w ramach pytań, "czy zdajesz sobie sprawę ile czasu zostało?" , tudzież  "jest jeszcze dużo czasu".

Tak , zdaję sobie sprawę , że jest źle. Czasu jest mało.

I mamy wiosnę

    -alergia

    -rozproszenie

    -żagle

    -kręcenie ogniem

    -kręcenie kijem? 

    -slackline?

    -slam?

    -Toruń

    -szukanie pracy

    -i jak nigdy dotąd, naprawdę nie chciałbym chyba do czerwca znaleźć drugiej połowy. 

    -no i urodziny w międzyczasie. Więc i jakaś impreza. Czyli dwa dni z głowy. 

 

  Mam nadzieję, że utnie to wszystkie głupie pytania , jak ci idzie magisterka. Bo nie idzie.

 
1 , 2