|
Archiwum
Zakładki:
Blogi wszelakie
Blogi zaprzyjaźnione
Czerwona Hołota
E'vviva l'arte
Fotologi
Komiksy sieciowe
Miejsca odwiedzane
(Nie)codzienniki
Znajomi Camperzy
|
poniedziałek, 19 września 2011
" wariant nr 1 - powiesić się wariant nr 2 - też się powiesić wariant nr 3 - przezimować a na wiosnę się powiesić" — Grzegorz Wróblewski: Wiosna
piątek, 09 września 2011
środa, 24 sierpnia 2011
"Szczęście po sarajewsku"
/Izet Sarajlić/
środa, 17 sierpnia 2011
Och jak ja bym chciała być /Marylin Monroe/
poniedziałek, 08 sierpnia 2011
Excentrycy tańczą dziś w dancingu indra mister shean ze swoją panią on pół diabła ona anioł w równych frakach i cylindrach twardzi jak rzeźbione drzewo lżejsi niż łąbędzie puchy z jakąś pasją obłąkańczą wykonują wspólne ruchy idą razem prawo w lewo papierosy z ust wyjęli równicześnie się potknęli przewrócili wstali tańczą brzmi najnowszy fokstrot lonah murzyn w śmiech a jazz-band ryczy w wiecznej zgodzie mąż i żona excentrycy excentrycy on pochwycił się za serce ona także z twarzą białą i serce mu bić przestało równocześnie i tancerce murzyn w śmiech a jazz-band ryczy excentrycy excentrycy
/Maria Pawlikowska-Jasnorzewska/
niedziela, 29 maja 2011
"Utrzymany w formie listu otwartego wiersz o tym, że problemy dzieci (Artur Andrus)
środa, 25 maja 2011
wtorek, 24 maja 2011
kupiła go na targu za dziesięć piastrów miał zielone oczy - patrzył miała tańczące drobne dłonie drapieżne gdy rozrywały płótno aby wydobyć garść czerwonych piastrów miał otwartą koszulę piersi ciemne kupiła go na targu skupiona ze zmarszczonym czołem prowadziła w orszaku do domu spojrzała tylko raz kupiła go na targu dziesięć czerwonych piastrów potoczyło się do brudnej ręki kupca miał zielone oczy - usta lubiła siedzieć u jego nóg i gryźć źdźbło trawy (Poświatowska)
sobota, 08 stycznia 2011
“ To była właśnie ta dziewczyna,
na którą czekałbyś i wiek.
A ona z innym szła do kina.
I była zima,
padał śnieg. ”
— J. Przybora w liście do A. Osieckiej.
“ To była właśnie ta dziewczyna, na którą czekałbyś i wiek. A ona z innym szła do kina. I była zima, padał śnieg. ” — J. Przybora w liście do A. Osieckiej.
wtorek, 30 listopada 2010
|