Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog > Komentarze do wpisu

Papa, pacynko.

PRZEDMOWA

Powieść pisana partiami. Pesymistyczna przyszłość pobliska - postindustrialne pejzaże - pewne państwo podziemne przeciwko przegniłemu porządkowi publicznemu. Pogonie per pedes, pościgi pośpieszających pojazdów! Przedziwne persony - piękne panie, przebiegli plugawcy, przekupni politycy, przedsiębiorczy przemytnicy, prawe przednie poważnych przeciwników - przestępczość poorganizowana. Podłe pożywienie , paskudniejsze picie- półświatek podczas prohibicji. Podzielone poglądy - pacyfikowanie populacji policją - pojedynki, pobicia , postrzały, pistolety! Przemykające przez park przerośnięte patyczaki potwory! Powinniście przeczytać! Płatne piątaka - przyjmuje Pan Panda.

PARTIA PIERWSZA (PRELUDIUM)

Mgła poprawiała wygląd mrocznego budynku z końca ubiegłego stulecia - tymczasem X, zupełnie tym niezrażony - spowijał się płaszczem - jesienny chłód przejmował go jeszcze mniej. Wiatr uporczywiec wrzucał mu liście za kołnierz, jak również puszki, niedopałki i Bóg wie co jeszcze- gdyby nie szalik- który przywiało mu razem z wychudzoną brunetką. Owinęli się wtedy wokół siebie, dziewczyna zaś spoczęła bezsilnie w jego ramionach. Gdy tylko wiatr ustał, zeszła z niego i przepraszając pomogła w poprawianiu płaszcza. Ten - bezwzględnie to wykorzystał - rzucił się na nią z połami .Sytuację znów uratował X -szybko rozebrał się i złapał płaszcz w pół. To nie pomogło, złapał więc i ją, po czym weszli do budynku.

PRACA PO PRZECZYTANIU I

a) Wymyśl imię dla bohatera.

b) Wymyśl brunetkę.

c) Wymyśl budynek.

PRACA PO PRZECZYTANIU II

Do jakiej książki i gatunku nawiązuje tytuł?

PRACA PO PRZECZYTANIU III

O co chodzi w tej partii , ha ?

niedziela, 23 września 2007, elpanda

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
bupu
2007/09/23 10:43:43
1.
a)Sergiusz? Nic nie poradzę, mroczna atmosfera skojarzyła mi się na dostojewsko.
b)Brunetka już jest wymyślona, nespa? Chyba że chodzi o takie detale jak wiśniowa szminka na jej ustach i czarny pierzasty boa drzemiący na jej ramionach (ostatni krzyk genetyczno-inzynieryjnej mody).
c)Budynek? Jakiś z długimi, opustoszałymi, złowieszczo spokojnymi korytarzami poproszę.
-
elpanda
2007/09/23 12:57:56
Jakiś z długimi, opustoszałymi, złowieszczo spokojnymi korytarzami poproszę..... a ty znów o uczelni !
-
2007/09/29 21:42:46
Nie, no przecież on się musi nazywać Blogumił... ;)